Badanie jest niegroźne, bezinwazyjne i niebolesne. Pozwala stwierdzić czy dana osoba ma rzeczywiście wadę słuchu i jak bardzo zaawansowaną, w przypadku mikrocji służy temu, żeby się upewnić, że ucho wewnętrzne działa poprawnie (w zdecydowanej większości przypadków mikrocji tak jest). Należy do rodziny badań obiektywnych, to znaczy nie wymagają współpracy ze strony pacjenta i jego subiektywnej oceny słyszalności dźwięków.

Takie badanie może mieć przeprowadzone każdy pacjent, ale jest szczególnie wygodne dla tych osób, które z jakiegoś powodu nie mogłyby aktywnie współpracować z lekarzem przeprowadzającym badanie, czyli niemowląt, małych dzieci, osób upośledzonych lub niepełnosprawnych.

Badanie bera

Badanie najlepiej wykonywać w czasie, kiedy badana osoba śpi podczas całego badania, nie jest wtedy rozpraszana przez czynniki zewnętrzne, nie porusza się i jest spokojna. Niemowlęta najlepiej przygotować tak, żeby były zmęczone oraz głodne, wówczas zaraz przed badaniem, w wyciszonym pomieszczeniu pomiarowym należy nakarmić – to daje największą szansę na przespanie całego badania i najbardziej dokładne wyniki. Dzieci od 0,5 do 7 roku życia bardzo często mogą mieć problemy z przespaniem lub nieruchomym leżeniem podczas badania, wówczas często stosuje się narkozę. W przypadku pacjentów powyżej 7 roku życia narkoza rzadko jest potrzebna, bo nieruchome leżenie nie jest już tak problematyczne.

Jak wygląda samo badanie?

Na głowie i skroniach pacjenta umieszczane są elektrody, do tego na uszy zakładane są słuchawki, z których wydobywają się dźwięki o różnej częstotliwości i natężeniu. Elektrody mierzą reakcje nerwowe pnia mózgu na poszczególne dźwięki i przesyłają te dane do komputera, a wyniki są przedstawiane w formie wykresu.